Wpisy z okresu: 8.2013

Nowości

Brak komentarzy

 

Jak widać na zdjęciu zaopatrzyłam się w sok z aloesu Prima aloes, który siedział mi w głowie już od dawna. Zamierzam nim wzbogacać maski i odżywki, jednak jego pojemność jest tak wielka (aż 1 l! A po otwarciu zużyć trzeba zaledwie w miesiąc), że będę również go spożywać, czyli zgodnie z przeznaczeniem:) Jeszcze nie próbowałam, więc nic nie mogę powiedzieć. Kolejna „nowiusieńka nowość” to szampon z Fitomedu do włosów koloryzowanych w jasnych odcieniach. Ja co prawda nie farbuję, ale właściwie nie ma to znaczenia, bo jest rumianek i słonecznik, więc  wszystko to, co lubi kolor blond naturalny lub nie:) Kupiłam go za niecałe 13 zł (250ml) razem z olejem lnianym również o tej samej pojemności i dokładnie za tą samą cenę (12,80zł) w sklepie zielarskim. Olej lniany w końcu mam swój, bo zawsze podbierałam mamie:) W ogóle nie wiedziałam, że pani ma w tym małym sklepiku takie cuda jak np. olej kokosowy!:D I już wiem, że to będzie mój następny zakup:) O reszcie kosmetyków ze zdjęcia nie piszę, bo już o nich wspomniałam we wcześniejszych notkach. Ale co do maski Biovax z olejami mam mieszane uczucia. Mieszane w kierunku negatywnych:(

Aktualnie mam naolejowane włosy i zmyję je dopiero jutro rano:) I znowu zaczęłam brać skrzyp w tabletkach. To tyle nowości. Pozdrawiam:)

Latoooo:)

Brak komentarzy

Hej, spieszę donieść, że jestem coraz bardziej zadowolona z tego jak wyglądają moje włosy:) Poniżej zdjęcie:

Całkiem dociążone, nie puszące się, a świeżo po myciu! Wyszłam na zewnątrz, aby szybciej wyschły, gdyż wiał wiatr i świeciło słońce. Odkąd myję włosy co drugi dzień stały się one grubsze (stwierdzam po objętości włosów upiętych w kucyk). Dzieje się chyba tak po prostu dlatego, że zawsze traciłam najwięcej włosów przy myciu, a teraz skoro robię to rzadziej, to i mniej włosów wypada.

Jak wygląda moja pielęgnacja teraz? Mycie: szampon Alterra papaja i bambus, odżywka d\s (właściwie są to maski) Biovax do włosów blond oraz ta najnowsza z olejami, czasem też Alterra aloes i granat (ale tej używam rzadko, bo obawiam się alkoholu wysoko w składzie, jednak włosy po niej są błyszczące i fajne), w zasadzie jedyna odżywka jaką posiadam do Garnier avokado i karite, ale jej używam mieszając z olejem lnianym pod czepek lub bez na kilka godzin lub całą noc- efekty świetne. Włosy zabezpieczam zazwyczaj jedwabiem Marion. Jeśli chodzi o fryzurę jaką ostatnio najczęściej noszę to wysoko upięty koczek. Tak jest mi najwygodniej w pracy i podczas upałów. Jednak jest to dość ciasne upięcie i zauważyłam, że bolą mnie od tego cebulki włosów. W październiku minie rok mojej świadomej pielęgnacji. Teraz wiem, że brak zauważalnych efektów przez kilka miesięcy był po prostu czasem, który włosy potrzebowały do zregenerowania się. Teraz może być tylko lepiej:)

 

P.S Na zdjęciu jestem jeszcze w piżamie hahah:D

A oto nowe zdobycze, dzisiejsze włosy to zasługa właśnie tych produktów:

Na początek włosowa inspiracjo-motywacja:

Fale i delikatne ombre podoba mi się bardzo! Sukienka zresztą też:) uwielbiam oglądać takie zdjęcia.

A jak moje włosy? W porządku:) Co najważniejsze- myję je co drugi dzień, co uważam za mój dotychczasowy największy sukces. Nie mam żadnych zdjęć, bo jakoś nigdy nie mam na to czasu, ale na pielęgnację włosów zawsze znajdę czas. W ostatnim czasie pojawiło się u mnie sporo nowości, ale o tym będzie osobny post. Jeśli chodzi o stylizację, to wciąż numerem jeden jest żel lniany. Na większe wyjścia robię dwa loki prostownicą na grzywce, żeby ją ładnie zdefiniować, bo reszta włosów sama świetnie się definiuje. Nie mogę się doczekać, bo w tym tygodniu z Niemiec przyjedzie do mnie kilka produktów z Alverde m.in olejek do włosów. Jak tylko je dostanę, to zrobię osobny post o nowościach w moich produktach do włosów.

Ostatnio intenstywnie zastanawiam się nad kupnem spray’u rozjaśniającego włosy od John Frieda. Chciałabym bardzo wypróbować, ale to byłaby pierwsza ingerencja w mój naturalny kolor włosów i wiem co się z tym wiąże… dlatego jeszcze poczekam, ale mimo to i tak niesamowicie mnie korci:)

Powered by WordPress Web Design by SRS Solutions © 2017 Blondstory Design by SRS Solutions

  • RSS