Jeśli olejować, to tylko systematycznie. Inaczej nie ma sensu i…  efektów! Ja miałam kilka podjeść do olejowania, ale dopiero od niedawna robię to naprawdę regularnie. Zazwyczaj na odżywkę Garnier AiK na kilka godzin. Ostatnio po wcześniejszym umyciu balsamem Ms Potter’s z aloesem. Od czasu do czasu mieszam też olej lniany z olejkiem BDFM. Mam wrażenie, że wtedy trochę bardziej się błyszczą. Niedługo skończę butelkę oleju lnianego i zastanawiam się jaki będzie jego następcą, a może jeszcze raz ten sam? Krzywdy mi przecież nie zrobił, ale możliwe, że z innym może być jeszcze lepiej?

Należy pamiętać, że do każdego rodzaju włosa przeznaczony jest inny olej, ale co najważniejsze dobór oleju jest sprawą bardzo indywidualną i dopóki nie przetestujemy go na sobie nie będziemy miały 100% pewności czy jest on dla nas właściwy czy nie.

 

 

 

 

W doborze oleju można sobie pomóc pamiętając, że dzielą się one na 3 kategorie:

  • jednonienasycone
  • wielonienasycone
  • nasycone

Różnią się one między sobą zawartością kwasów tłuszczowych. Najlepiej opisane znalazłam to na blogu:
http://blondeme.pl/jaki-olej-do-wlosow-blond-podzial-olejow-roslinnych-dobor/